PROJEKT - ŚNIEŻKA

12:49 Marta 26 Comments Category : , , , , , , , ,




Z pewnością większość z Was słyszała lub osobiście brała udział w projekcie zorganizowanym przez

Śnieżkę

cieszę się, że i ja miałam tę przyjemność i mogłam przetestować jej farby.
W ten weekend miałam zadanie bojowe do wykonania - ozdobić mini - mebelki, które znajdowały się w komplecie razem z farbami.
 Jak dla mnie świetna zabawa, ogromna frajda, przypomniałam sobie fragmenty z dzieciństwa - zabawy z udziałem domku dla lalek, wspomnienia wróciły...
Specjalnie do tego projektu zakupiłam nawet laleczkę ( nie mam córy, nad czym ubolewam, tym bardziej zabawa była przednia ;))



Mebelki będą prezentem urodzinowym dla mojej chrześniaczki Antosi, która niedługo skończy 3 latka, mam nadzieję, że prezent się jej spodoba.
Kolory, które wybrałam..., no właśnie...w trakcie ich zamawiania postawiłam na pastele w tym 2 odcienie różu...na początku taki był zamiar - mebelki będą różowe, ale w trakcie malowania, zmieniłam taktykę...
Róż to nie Ja.
Użyłam więc kolorów, które u siebie chętnie stosuję, które mnie charakteryzują, które odzwierciedlają moje wnętrze.
Róż zostanie, może jeszcze się kiedyś przyda ;) wiadomo nie od dziś, że kobieta zmienną jest ;D



Może kilka słów o samych farbach Śnieżka


 - są bezzapachowe ( malując w domu w obecności dzieci, to bardzo ważny aspekt!!!) 
- łatwo - zmywalne !!!  z rąk ;)  zawsze się wymaluję, wiem są przecież rękawiczki, ale przypominam sobie o nich zawsze za późno, jak już się ubrudzę ;D
- wystarczą 2 warstwy, aby całkowicie pokryć powierzchnię, super wydajne i bardzo ekonomiczne (mniej pracy + grubszy portfel) ;)
- wyraziste odcienie, zgodne z etykietą, bez niespodzianek w środku! 
- szybkie wysychanie !!!  (oszczędzamy czas!)



Niejednokrotnie pisałam już na blogu, że uwielbiam i z czystym sumieniem polecam farby akrylowe do drewna i metalu!

Jeśli planujecie przemalowanie mebli, zabawek, dekoracji z drewna bądź metalu
polecam Wam Emalia akrylowa do drewna i metalu Śnieżka - piszę to od siebie, ponieważ dostaje wiele wiadomości od czytelników
z zapytaniem: jakiej farby użyłam lub jakiej użyć do tego typu przeróbek?...
Ja zawsze stosuję właśnie taką - akrylową ;)



BIAŁY
CZARNY
ŻÓŁTY



Żeby ruda (to nie było zamierzone haha) wpisała się w klimat B&W - dostała nową kieckę ;)


 






 


To jeszcze nie koniec przygody ze Śnieżką ;)
oprócz farb dostałam coś jeszcze, ale o tym innym razem;)

Przy okazji dziękuję serdecznie Ani i firmie Śnieżka
za zaufanie i możliwość przetestowania i zaprezentowania ich produktów!


Do napisania ;*
Image and video hosting by TinyPic

RELATED POSTS

26 komentarze

  1. Wspaniały prezent i piękne kolory. :))
    Cieszę się, że zrezygnowałaś z różu.
    Ja również zawsze z czystym sumieniem (i rękami) polecam farby akrylowe do drewna i metalu. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie wczoraj malowałam kołyskę śnieżką, również polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super Ci to wyszło !!!! Farb Śnieżki jeszcze nie próbowałam :)) buziaczki MArtuś ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrze, że bez różu, ale brakuje mi jeszcze koloru:) Miłego dnia..

    OdpowiedzUsuń
  5. Yellow is a new black&white :-)
    Sama bym chciała dostać taki prezent na 3... urodziny :P

    OdpowiedzUsuń
  6. haha! świetna zabawa:)
    ja też robię wszystko akrylową farbą. mogę w domu nie mieć jajek, ale białą farbe akrylową mus!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kolory i mebelki!
    Poniedziałkowe buziaki kochana

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne kolorki, a malowanie mebelków na medal. Super to wygląda.
    Przyjemnego tygodnia życze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam synów i do tego chrześniaków chłopaków. Ale do dziewczęcych klimatów mnie ciągnie. Fajnie wyszło. Lepiej niż róż. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. e no fajnie Ci to wyszło mówisz ze można malowac prawie wszystko ,a ,taka farba na ile powierzchni starcza,bo chodzi mi po głowie pomalowanie boazerii i nie wiem czy się nadaje ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zabawa i świetne mebelki ;) Ja też bardzo lubię śnieżkę. Jest tania i bardzo dobra! Maluję meble różnymi farbami, i te "pseudo" profesjonalne nawet w połowie nie są tak dobre jak satynowa śnieżka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marta, jest świetnie i bardzo po Twojemu. U mnie na pewno róż sie pojawi, już nie mogę sie doczekać malowania, a recenzja farb bardzo zachecająca.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kawał dobrej roboty, kochana! Świetne są , gratuluję. Mogłam się założyć, że będzie biało czarno :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam Śnieżkę i jest moim numerem jeden. To właśnie nią pomalowałam moje meble w kuchni,komody w salonie i w zasadzie wszystko co było malowane ;P Co do mebelków...mistrzostwo świata,Ruda pewnie w siódmym niebie :))))
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  15. jejciu super zabawa , dobór kolorków świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakbyś miała dziewczynkę to musiałabyś polubić kolor różowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jajjaja!!!!PRZECUDOWNE, FANTASTYCZNE, BOSKIE wykonanie i kolorystyka!!!! ... I tak przy okazji gdzie takie mebelki można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale miałaś zabawę :-).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolory rzeczywiście Twoje. Róż by nie pasował. A z lalkami mam ten sam problem co Ty - syn w domu. Może musimy się umówić na jakąś potajemną zabawę :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudnie to wymyśliłaś :)
    U mnie słodko różowe a u Ciebie takie stylowe!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz ;*
Thank you for your comment ;*