MISJA WYKONANA ;)

11:23 Marta 26 Comments Category : , , , , , , ,


Rany jakie wiatrzysko! U Was Też taka okropna pogoda?

***

Mamy już płytki!
Weekendowy plan wykonany w 100%.
Łazienka skończona (jeśli chodzi o płytki i terakotę), korytarz i kuchnia także ;)
Kolejny etap za Nami!
Zostało tylko fugowanie ;)))



Tutaj łazienka w trakcie prac (wczoraj zapomniałam zabrać ze sobą aparatu, także dziś postaram się zrobić zdjęcie z efektem końcowym)
Płytki ścienne Concret grey dark o wymiarach 25x60 pochodzą z OBI.



TERAKOTA
 chciałam szarą-popielatą, wyglądem zbliżoną do betonu...
Początkowo płytki w takim właśnie stylu upatrzyliśmy w OBI, w zasadzie decyzja o ich kupieniu była już podjęta, ale w drodze do marketu coś Nas pokusiło, żeby zajrzeć do LIROY-a...i tam okazało się, że mają  bardzo podobne płytki...hmm nawet ładniejsze i do tego o połowę ceny tańsze! 
Ostatecznie płytki podłogowe do całego M zakupiliśmy w LIROY-u;)
Już są położone i jest ekstra!
W następnym poście pokaże jak się prezentują po założeniu.



Miałam wiele pytań dotyczących nazwy paneli...
Kochani jest to Comfort Nordic dąb saegerau jasny, zakupiony w OBI.



Pozdrawiam ciepło
Image and video hosting by TinyPic

RELATED POSTS

26 komentarze

  1. idziecie jak burza !!!!!! jestem bardzo ciekawa Waszej łazienki finalnie .....bo sama się zastanawiam pomiędzy szarością ,a beżem :)miłego dzionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się postępy prac szybkie i jakże efektowne :))) tak trzymać:))))))) kocham wszelkie szarości w łazience i czekam na więcej :)))))))))))

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekamy z niecierpliwością co będzie dalej. Armatura, ceramika, oświetlenie to sprawi, że wnętrze będzie miało klasę. Dlatego czekamy na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powtarzam się może: ale efekt super... czekam z niecierpliwością na resztę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. O Cię nie mogę ale one fajne! Faktycznie jak beton...a fugi jakie? Ileż ja bym dała za remont łazienki...
    Takim tempem to za dwa tygodnie będzie po remoncie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Och chciałabym już być na takim etapie łazienki! Zapowiada się super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie ładne te płytki, z fugą bedą się prezentować jeszcze lepiej :)) Dobrze Wam idzie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. super!!!:) od weekendu do weekendu tyle zmian ze szok:)podoba mi sie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za tempo :-) super plytki :-)
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne płytki! Czekam na efekt koncowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne te płytki do łazienki! Gdybym miała zupełnie swobodny wybór, to też bym takie brała. Ale my musieliśmy się dopasować kolorystycznie do kamiennych płytek, które dostaliśmy od mojego ojca ;) Za ta w kuchni mam szarość, ale bardzo leciutką, bo to do kuchni a ona ciemna. Niestety nadal czekają popakowane na przypływ czasu Połówka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie pięknie :))
    U mnie łeb urywa i grad padał nawet :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podobają mi się te płytki :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Martuś zapowiada się niezły efekt końcowy :) czekam z niecierpliwością :)
    Ściskam Mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  15. praca wre!
    ale jak widzi się efekty, to daje zastrzyk energii! :)
    fajnie obserwować Waszą pracę :)))

    bardzo podoba mi się kolor płytek na ścianie, ja mam płytki "waniliowe" i nadal mi się podobają (nawet po 5 latach ;p), ale szarość zawsze kocham :))

    OdpowiedzUsuń
  16. ale będzie cudnie! ja już to widze oczami wyobraźni...:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie będzie idealnie Kochana;) uwielbiam te kolory!!!
    Uściski Kochana;*

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo, fajnie się zapowiada, czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zapowiada się bardzo ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale szybko wam to idzie!!! Super!!!!! Będzie przeslicznie, achhh już nie moge się doczekać efektu końcowego!!!
    u Mnie pogoda dziś już lepsza, mniej wiał wiatr!
    Buziaczki Martuś i ściskam

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie teraz czeka etap łazienki, który będzie dla nas największym chyba wyzwaniem, my też myśleliśmy o takim "betonowym" gresie, w końcu zdecydowaliśmy się na inny, będę podglądać jak to wychodzi u Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapowiada się pięknie ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  23. To się nazywa dobry zmysł. Wielokrotnie nasza intuicja ratuje nas przed wydaniem większych pieniędzy :D
    W sumie, to na remonty nie ma co oszczędzać, bo wydatek spory, ale na lata, więc lepiej nie bawić się co roku w poprawki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz ;*
Thank you for your comment ;*