BUNNY

12:38 Marta 48 Comments Category : , , , , ,



Kącik Alana przy okazji prezentacji sypialni już Wam raz pokazywałam o TUTAJ,
do tej pory zaszły w nim niewielkie zmiany... miałam też w planach przemalowanie ścian na biało, ale jeszcze jakiś czas muszę się z tym wstrzymać.


 Maskotka bunny ma ok. 15 lat, dostałam ją w prezencie od swojej mamy, teraz jest ulubioną przytulanką Alana ;)


 Pościel zakupiona w H&M HOME dzięki pomocy Eli, której z tego miejsca dziękuje raz jeszcze! ;)
Jest bajeczna!!!



 Żółty dla większości nieatrakcyjny wręcz paskudny kolor, mi jakoś przypadł ostatnio do gustu.
Sama właściwie nie wiem kiedy to sie stało, ale uległam tej bezkompromisowej barwie. Dla złagodzenia żółć łaczę z moimi ulubionymi kolorami bielą i czernią ;) wydaje mi się, że wtedy nie jest już tak krzykliwy.




Pojawiła się też dobrze Wam znana półeczka, właśnie czegoś takiego tu brakowało.



Pledzik zrobiła dla nas Justyna, który zachwyca bez końca!



P.S. jeszcze do północy trwają zapisy na KONKURS, także ostatni moment, aby spróbować szczęścia!

a jutro dowiemy się kto stał się szczęśliwym posiadaczem papci ( sama nie mogę się doczekać!) ;)



Pięknego popołudnia!

marta


RELATED POSTS

48 komentarze

  1. Posciel i maskotka reweacja. Ogolnie jestem pod wrazeniem pokoju, wyglada imponujaco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie wygląda to połączenie kolorów:) Sama mogłabym zasypiać w takiej pościeli:) Pewnie ma się w niej same dobre sny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;))Dziękuję!Oj ja też, gdyby tylko były większe rozmiary, to już bym ją miała ;)))

      Usuń
  3. ja uważam, że ten żółty ma się świetnie u Alana. Wszystko bardzo ładne. Piękny kącik, a króliczek dopełnia całości. Nota bene gdzieś Ty go uchowała?:))) Ja nie ma żadnej swojej zbawki z dzieciństwa. Za to kiedyś przy sprzątaniu piwnicy u teściów, odkryliśmy parę gier planszowych męża - ubaw po pachy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe dzięki Aga;)
      Taka już moja natura, przywiązuję się do przedmiotów...;)
      Miśków takich z dzieciństwa mam kilka, uchowałam jedną lalkę, którą dostałam krótko po narodzeniu (jakieś 30 lat temu;)), ale najlepsze są kartony z zeszytami jeszcze ze szkoły podstawowej, złote myśli czy pamiętniki (jeden nawet z 3 klasy).Pamiątki, które przywołują wspaniałe wspomnienia!;)
      buźka

      Usuń
  4. Bardzo ładny kącik i ten żółty aż tak nie razi, a ładnie komponuje się z resztą :)
    Króliczek słodziutki :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w tym roku po raz pierwszy doceniłam kolor żółty. Bardzo podoba mi się w połączeniu z białym i czarnym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja;)
      Wcześniej jakoś do mnie nie przemawiał;)
      Kobieta zmienną jest hehe

      Usuń
  6. JAKA CUDOWNA POŚCIEL! <3

    zapraszam na bananowe placuszkI!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja kuzyneczka 3letnia pożarła je! (nie wiem kiedy ;x)
      a w pościeli się zakochałam bo byłam kiedyś posiadaczką króliczka <3

      Usuń
    2. Dzia;)
      Placuszki wyglądają przepysznie!Przepis zapisany!;)

      Usuń
  7. O jej jak słodko ;)))
    Zapraszam do mnie :)*

    OdpowiedzUsuń
  8. Już się miałam zachwycać słodziakiem - pluszakiem, a tu pościel! O matko jaka cudowna! Sama bym taką chciała!

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez mam takiego misia,co ma chyba 20 lat.Mam do niego słabość,trzymam dla dzieciaczka. Świetny pokój,super pasuje ten żółty kolorek:))

    OdpowiedzUsuń
  10. hej Marta! śliczny ten króliczek i ta pościel! wow zazdroszczę jej straszliwie... :))) uwielbiam takie pościele biel + zwierzak:) skandynawia w najlepszym wydaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo Kochana!
      te pościele ze zwierzakami są obłędne!poluję jeszcze na taką z jelonkiem;)
      buźka

      Usuń
  11. Krolis jest cudowny, a posciel...no coz po prostu fan-ta-sty-czna:))))
    i ten zolty - pieknie sie tam wkomponowal:)
    Usciski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serce rośnie!
      Dzięki kochana!;)
      buziaki

      Usuń
  12. Jej on nie jest zniszczony wcale...wspaniała pamiątka dla Ciebie i Alanka;)
    Pościel genialna...zazdroszczę i sama chętnie bym do swojej sypialni przygarnęła;)
    Wspaniały kącik stworzyłas;)
    Buziaki;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!Taak wyjątkowa pamiątka, przy okazji motyw królisia bardzo na czasie;)
      ;**

      Usuń
  13. Pięknie :) Zupełnie tak jak lubię. Nawet kolor ścian nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;))Dziękuję;))miło mi, że zajrzałaś tu Renatko;)

      Usuń
  14. Rzeczywiście wyjatkowo przytulaśny ten króliczek :-) Zwróciłam na niego uwagę od razu. Teraz kiedy doczytałam już wiem dlaczego :-) To po prostu maskotka z dobrą energią! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskotka z dobrą energią - pięknie napisane!;)

      Usuń
  15. Jest bomba! Żółty idealnie pasuje, a pościel jest po prostu boska! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Staniszko!Cieszę się bardzo, że znalazłaś chwilkę, żeby tu zajrzeć;)
      i miło mi, że Tobie również się podoba;))
      buźka

      Usuń
  16. Super ta pościel. Chyba będę musiała H&M Home omijać szerokim łukiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ja juz nie mogę się doczekać otwarcia;)

      Usuń
  17. Po pierwsze ostatnio jestem wielką fanką żółtego,po drugie uważam,że bardzo rozwesela pomieszczenia.Po trzecie Twój synek ma wspaniałą pamiątkę,w zasadzie bezcenną a po czwarte pościel jest obłędna! Odliczyłam więc uciekam na kawkę :)
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe zgadzam sie z Tobą Beti i nie zamierzam podważać żadnego z tych punkcików;)))
      buziaki

      Usuń
  18. Słoneczne barwy,kicające zające.Lato u Ciebie w pełni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. energetyczny zastrzyk przez cały dzień;))

      Usuń
  19. Jak słodko i bajecznie. Sama bym chętnie spała w takiej pościeli... hihih
    Bardzo wszystko pięknie zrobiłaś. I żółty bardzo mi się tu podoba. Bardzo rozwesela pokoik, bo wkońcu to pokój radosnego chłopaka...
    Buziaki i pozdrawiam
    Udanego weekendu MArtuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe dzięki Natalio! O taaaak mój Alan jest tak żywy i krzykliwy jak ten żółty!:))
      buziaczki

      Usuń
  20. Przeurocze króliczki, a ten puchatek jak prawdziwy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. pościel jest rewelacyjna a ten żółty bardzo ładnie wygląda w sypialni Alanka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo bardzo mi się podoba, żółty świetnie tutaj zagrał.

    OdpowiedzUsuń
  23. buszuje troche u ciebie dzisiaj widze ,ze duzo mnie ominelo,sliczna posciel i pled,super to wszystko razem wyglada,no i zolty,kiedys nie bylam jego zwolenniczka a traz bardzo ale to bardzo mi sie podoba,dodaje uroku jako dodtaek do domu bez dwuch zdan!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. rety ten pled jest boski. nieczęsto ktoś się decyduje na taki dobór kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie wstrzymanie się z malowaniem znaczyło jedno :D. Pościel śliczna, szkoda, że u nas nie ma działu dziecięcego. A skąd ten plakat z chmurką? Wysłałabyś mi, jeśli masz go w pliku? buźka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz ;*
Thank you for your comment ;*