MAŁA DEMOLKA ;)

12:20 Marta 62 Comments Category : ,


Dziś pierwszy wpis z cyklu "NA SWOIM" ;)
a więc zaczynamy...

Wykańczanie Naszego M zaczęliśmy od mniej przyjemnych prac typu wyburzanie ścianki, gipsowanie i gruntowanie ścian czy zabudowywanie rur, ale efekty już są widoczne.
I tak na pierwszy ogień poszła ścianka łącząca aneks kuchenny z salonem, chciałam więcej przestrzeni, a ona szczerze mówiąc mi przeszkadzała i padła decyzja o jej wyburzeniu, na jej miejsce planuję postawić niewielką wyspę, o której zawsze marzyłam... ;)))

Ściany już są zagruntowane i przygotowane do malowania, jak już wcześniej wspominałam wszystkie będą... standardowo białe (no chyba, że w trakcie malowania coś mi wpadnie do głowy i zastosuję jakiś kolor) ;)
Kochani i tu pytanie do Was - macie może jakieś sprawdzone farby do malowanie ścian i sufitów (chodzi mi o firmę), bo jeszcze nie zdecydowaliśmy się na konkretną...?
Ważne żeby była odporna na ścieranie, dziecko + biała ściana, wiadomo...musi być zmywalna ;)




A tu już w trakcie demolki,
gładko poszło ;)


Mój M. świetnie się spisał   :*


Bez ścianki prezentuje się znacznie lepiej, jestem ogromnie zadowolona z efektu ach i ta przestrzeń:)




Nasz mały pomocnik;)
Największą frajdę ma z posiadania balkonu,
mógłby tam cały dzień przesiedzieć :)




Do kliknięcia
Image and video hosting by TinyPic

RELATED POSTS

62 komentarze

  1. no to bedzie sie dzialo!!!czekam na kolejne zdjecia!!I trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie:)pojawia sie na pewno:)Dzieki Kochana:*

      Usuń
  2. czekam na kolejne efekty! farb nie polecę, bo nie mam białych :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez, juz niedlugo kolejna relacja :)

      Usuń
  3. Najfajniejsze i tak bedzie wykańczanie, choć myślę, ze każdy etap wiązać się teraz bedzie z przyjemnością mając na uwadzę fakt, że w końcu jest się na swoim :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie juz nie moge sie doczekac etapu dekorowania :)

      Usuń
  4. ojej ale super!!! te burzenie ścianek potrafi być czasem zbawienne:)))))) wspaniały efekt! mieszkanko zyskało sporo przesterzeni dzięki temu zabiegowi! powodzenia :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Aniu, rzeczywiscie to byla trafna decyzja :)

      Usuń
  5. Wykańczanie i urządzanie własnego mieszkania to najprzyjemniejsza czynność na świecie ;-) Powodzenia życzę!
    Wyburzenie ścianki wyszło tylko tej przestrzeni na lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie i dziekuje serdecznie:)

      Usuń
  6. No to teraz będzie się działo .nowe mieszkanko i tyle nowych pomysłów do realizacji. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnostwo pomyslow, zobaczymy jak to wszystko wyjdzie, sama jestem ciekawa :)

      Usuń
  7. Ech, pamietam i ja takie czasy...gołe ściany, beton na podłodze....masa pracy przed wami, ale z pewnościa będziemy podziwiać efekt końcowy z zachwytem:-) buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Madziu, tak jeszcze dluga droga, ale tyle czasu na nie czekalam to i poczekam jeszcze troszke:)buzka

      Usuń
  8. Zburzenie ścianki - dobre posunięcie i masz fajny, duży balkon, szkoda tylko, że z widokiem na sąsiadów ;)
    Powodzenia i bardzo jestem ciekawa dalszych efektów pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Gosiu, z tym widokiem nie jest tak zle, z drugiej perspektywy jest fajniejszy :)

      Usuń
  9. Decyzja co do farb dopiero przed nami, więc ciężko mi coś powiedzieć. Mam nadzieję, że postępy w pracach będziesz pokazywać? Miłej zabawy przy urządzaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ;-) a będzie coraz lepiej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taka nadzieje :)Dzieki wielkie:)

      Usuń
  11. Nie ma to jak poburzyć u siebie. A okno i balkon rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozna rozladowac emocje :) za ten balkon i wlasnie to okno uwielbiam to mieszkanie, wymarzone:)

      Usuń
  12. No to się będzie działo :) Z jednej strony ci zazdroszczę tego urządzania, z drugiej wiem jaki to wysiłek i wydatek. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Lilla wydatek ogromny, na 30 lat, ale radosc z posiadania swojego jeszcze wieksze:)

      Usuń
  13. Ach remontowanie swojego mieszkania jest najlepsze z wszystkich rzeczy na świecie - przynjmniej ja tak uważam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Się dzieje! Wyburzenie tej ścianki było najlepszym pomysłem. Nie ma jak mnóstwo otwartej przestrzenie :)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam napisać o farbie. Zawsze malowałam duluxem ale pod koniec ubiegłego roku wpadła mi w ręce śnieżka max latex. Szczerze polecam, mam ją w przedpokoju. Na zabrudzenia wystarczy wilgotna szmatka. Zeszła czekolada, błoto i czarny smar.

      Usuń
    2. Dziekuje Pati, slyszalam o sniezce, ze dobra, dzis musimy zdecydowac.buziaki

      Usuń
  15. super! oby do przodu!!! :D
    pączkowego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz świetnego bloga :)
    Mogę zaprosić Cię do siebie? Nie mam czasu na to by rozkręcić bloga w inny sposób, bo to właśnie czas jest moim największym problemem... Już dawno marzyłam o tym, by mieć ciekawego i popularnego bloga, jednak paradoksalnie musiałam zacząć umierać by naprawdę zacząć żyć. Każdy obserwator to uśmiech na mojej twarzy. Zapraszam i z góry dziękuję:
    zanimtomniezabije.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, bardzo mi milo, zajrze na pewno :)

      Usuń
  17. Martuniu, zapowiada się przepięknie. Już wiem, że wyczarujesz u siebie w domku bajkę:) Już się nie mog doczekać efektów końcowych i wyspy:) Ściskam Cię kochana
    P.S. Dziś dotarła do Mnie podusia. Jestem zauroczona. Jest niesamowita:) DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szybko?!wow ciesze sie:)Dziekuje z calego serca:***

      Usuń
  18. fajnieeeeeeee .....ja mam narazie dom narysowany ,a już bym chciała tak jak Wy !!!!!! ja od zawsze maluję farbami tikkurila ..pozdrowionka i trzymam kciuki za cały remont !!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Balkon jest jak kolejny-letni pokój, powodzenia w realizacji :0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Zawsze taki chcialam, jedyny blok z tak duzymi balkonami:)

      Usuń
  20. Suuuper :))) Lubie ogladac remonty od podstaw i mam nadzieje, ze kiedys rowniez mnie to czeka ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czeka na pewno, tylko nie wolno tracic nadziei :*

      Usuń
  21. WitamB-) Podgladam czesto, a dzis zostawiam po sobie slad. Gratuluje zakupu mieszkanka, kibicuje mocno wszystkim pracom i czekam na efekty. Z czystym sumieniem polecam farby beckersa, mam biale sciany przy dwojce chlopcow i spisuja sie doskonale;-) Dodatkowo sa odpowiednie dla alergikow i przyjemnie sie klada-sami malowalismy:-)
    Pozdrawiam cieplo:-D Baska
    Aaaaa.... nie polecam przy pracach remontowych stoleczkow ikeowskich (tych z dziurkami), sa malo stabilne i nie powinno sie na nich stac. U sasiada skonczylo sie zlamaniem miednicy i dlugim lezeniem. To tak z czystej troski i ku przestrodze;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie, fajnie ze sie ujawnilas:)Dziekuje bardzo za cenne rady, taborety rzeczywiscie malo stabilne, ale sluza Nam tylko do odpoczynku, a korzystamy z drabiny :) buzka i mam nadzieje do napisania:)

      Usuń
  22. Kazdy mały krok we własnym m, to tyle radości:) Ja w swoim domu korzystalam z farb Flugger. Jesteśmy już jakiś czas po malowaniu i nadal wszytsko wygląda dobrze, jak sie cos pobrudzi, to biorę gąbkę, myję i po sprawie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radosc ogromna!dzis jedziemy po farby, zobacze czy takie maja.dziekuje Olus :*

      Usuń
  23. Fajny blog. Pamiętam mój remont. To takie fajne uczucie tworzyć coś od podstaw. Pozdrawiam Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  24. Aj Kochana pomyslow i inspiracji mnostwo, az czasem ciezko sie zdecydowac...Dziekuje <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Jednocześnie zazdroszczę urządzania i współczuję remontu :))). Będę śledzić wszystkie zmiany!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego ;) Nas urządzanie mieszkania czeka za pól roku... I też będziemy mieli kuchnię połączoną z salonem. Z jednej strony marzę o wyspie, z drugiej jednak nie chcę mieć tego całego kuchennego bałaganu na widoku. Więc chyba raczej postawimy na półwysep, który będzie nam delikatnie oddzielał kuchnię od pokoju.
    Będę śledzić te wszystkie zmiany u Ciebie :) Powodzenia,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak Ty to robisz że wyburzacie ścianę a mieszkanie cały czas wygląda na czyste?! :D U mnie jak Pan Mąż bierze młotek do ręki to już jest siwy dym :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie też się zdecydowanie bardziej podoba bez ścianki :)))) Rany ale Ci zazdroszczę,że możesz wszystko sama zaplanować,tak od początku! Super wielkie okno to balkonowe i balkon też mega duży...oj ale będzie się działo jak zaczniesz wszystko urządzać i dopieszczać :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj będzie pięknie coś czuję :)))

    OdpowiedzUsuń
  30. wspaniale! to cudowne wykańczać swoje mieszkanie, my już ten etap mamy prawie za sobą. Trzymam kciuki i czekam na relacje:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Twoje M już cudownie się prezentuje.
    Nie mogę doczekać się już kolejnej sesji.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  32. DEKORAL polecam-koniecznie lateksowa. U mnie się sprawdza.Świetnie schodzą plamy, wystarczy przetrzeć ścianę wilgotną szmatką.
    A mieszkanko...będzie rewelacja, z Twoim gustem:) Czekam z zapartym tchem.

    Cicha podglądaczka;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Martuś jak dla mnie Tikurilla najbardziej szorowalna jaką do tej pory testowałam , nie jest najtańsza , ale warto . Ewentualnie farby typu kucnia/łazienka tez mozna je szorować
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. ale fajnie masz, zazdroszczę remontu i urządzania się:) tikurilla, potwierdzam, najładniej kryje, dobrze się zmywa. Powodzenia z tym bazjlem!

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudnie sie Martus u Was dzieje, pieknie bedzie, juz sobie wyobrazam. Ja polecam i Tikurille ale i Flugger - jest naprawde niezly!

    OdpowiedzUsuń
  36. Czyli otwarta przestrzeń...super...ależ będzie się działo;)) pozytywnie zazdraszczam Kochana i trzymam kciuki;*

    OdpowiedzUsuń
  37. Farba musi być przede wszystkim lateksowa, żeby była zmywalna. Tikkurilla czy Flugger to dobry wybór. I błagam, jeśli będziecie mieli możliwość - schowajcie te okropne rury od instalacji gazowej! Pomysły deweloperów nie mają granic jeśli chodzi o tego typu "dekoracje"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za bardzo cenne rady;)
      Ruru już zabudowane;) wygipsowane, teraz tylko malowanie ;)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    2. To super;D Czekam na kolejne zdjęcia!

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz ;*
Thank you for your comment ;*